Dziecko nie będzie się drapać, jeśli będzie skoncentrowane na czymś innym niż swędząca skóra. Dlatego wyszukuj mu zajęcia, które pozwolą zapomnieć o dolegliwości i oddać się zabawie. W przypadku kąpieli będzie to z pewnością trochę bardziej ekstremalna zabawa, i szanse na to, że Ty lub Twoja łazienka będziecie po niej suche, są nikłe. Ale lepiej przeboleć zachlapaną łazienkę niż podrapane dziecko, prawda?
Poniżej garść pomysłów: wiele dość oczywistych
Pozwól brzdącowi chlapać? Nie! Zachęcaj wręcz do chlapania
Jak wspomniałem, zdecydowanie lepsza zachlapana łazienka niż podrapane dziecko. Ty też będziesz zachlapana, ale zawsze możesz cała schować się pod ręcznikiem (czym prawdopodobnie dostarczysz dziecku dodatkowej frajdy – Mała M. często wręcz mówi: „Mamusiu, schowaj się w ręczniku”).
Jeśli dziecku znudzi się chlapanie rączkami, niech chlapie nóżkami. Jeśli chlapanie nóżkami na siedząco już nie cieszy, pokaż jak może chlapać nóżkami „pływając” na brzuszku.
No właśnie – zachęć dziecko do „pływania”
Zastosowane w praktyce prawo Archimedesa z pewnością będzie dla dziecka źródłem wielu radości. Oczywiście większość z nas nie ma wanny, w której nawet dziecko mogłoby popływać, ale już „pochodzić” po dnie rączkami – jak najbardziej.
Pokaż, jak robić fale w wannie
Kolejny prosty pomysł, przy którym ryzykujesz co prawda zalanie łazienki, ale zyskujesz radość dziecka i odwracasz jego uwagę od palącego problemu
Daj zabawki
Kaczuszki, statki, piłki, konewki i kubki znajdują zupełnie nowe zastosowania w czasie kąpieli. Szczególnie przedmioty, do / z których można wlewać / wylewać mają potencjał zajęcia małego kąpielusza na długie minuty
Zachęć dziecko, aby myło się same
Nic nie daje takiej satysfakcji malcowi, jak możliwość zademonstrowania swojej samodzielności.
***
Jeśli Ty również wypracowałaś fajne sposoby na skuteczne sposoby na to, aby dziecko w kąpieli nie myślało o drapaniu, nie zachowuj ich dla siebie! Podziel się nimi, dopisując je w komentarzach!
